zupy

piątek, 05 kwietnia 2013

Jak byłam małą dziewczynką babcia gotowała mi krupniczek. Wrzucała do niego dużo mięsa i warzyw. Taka niepewna kompozycja nie bardzo mi odpowiadała, bo lubiłam wiedzieć co w mojej zupie pływa. Pamiętam też swąd przypalonej kaszy w przedszkolnej kuchni i smak zepsutego przez to krupniku. Fuuuj! 

Sama gotuję bardzo "czysty" krupnik. Nie ma tam niczego czego bym nie lubiła. Wersja na żołądkach szczególnie mi odpowiada, bo bardzo lubię te podroby - rozpływające się w ustach, mięciutkie, o specyficznym smaku. Oczywiście muszą to być żołądki kurze, małe, zgrabne i chude. Korzystam z kaszy perłowej, drobnej - sprawia ona, że krupnik jest gęsty i lekko kleisty.

 Składniki:

pół kilograma kurzych żołądków

2 skrzydełka

2 marchewki

pół selera

pół pora

korzeń pietruszki

4 ziemniaki

filiżanka kaszy jęczmiennej wiejskiej

kostka rosołowa drobiowa

sól i biały pieprz

Przygotowanie:

Żołądki i skrzydełka oczyścić. Marchewkę, seler i pietruszkę obrać. Por umyć dokładnie. Wszystkie te składniki zalać 2,5 l wody i zagotować. Zmniejszyć gaz i powoli gotować około 3 godzin, aby żołądki całkowicie zmiękły. Ziemniaki obrać i pokroić w drobną kostkę. Z zupy wyjąć warzywa i skrzydełka. Marchewkę pokroić w krążki i z powrotem wrzucić do garnka razem z ziemniakami i kostką rosołową. Wsypać kaszę i gotować około 20 minut. Gdy ziemniaki i kasza będą miękkie doprawić całość solą i pieprzem. 

Taki krupnik to jest coś !

niedziela, 17 marca 2013

Często gotuję na 2 dni. Robię wtedy coś pożywnego, sycącego, żeby można było obiad zamknąć w jednym garnku. Zupa gulaszowa to idealny sposób na załatwienie takiej sprawy. Jest naprawdę bardzo smaczna, zdrowa, wiele w niej warzyw i mnóstwo smaku. Grzeje brzuch jak szalik szyję :)

Składniki:

4 ziemniaki

duży por

2 czerwone papryki

puszka czerwonej fasoli

pół szklanki przecieru pomidorowego

40 dag kiełbasy (można dodać też resztki wędlin czy boczek)

2 litry bulionu wołowego

2 łyżki oleju

śmietana 12% do dekoracji

1 łyżka słodkiej papryki mielonej

1 łyżeczka ziół prowansalskich

sól

pieprz

Przygotowanie:

Ziemniaki obrać, pokroić w kosteczkę i smażyć na patelni z rozgrzanym olejem aż złapią kolor. Łyżką cedzakową przerzucić kartofle do gotującego się bulionu. Kiełbasę pokroić w kostkę i podsmażyć na tej samej patelni co ziemniaki a następnie przełożyć do garnka z zupą. Por umyć, pokroić w pół-krążki a paprykę w kostkę, i tak jak poprzednie składniki, podsmażyć i dodać do zupy. Gdy ziemniaki będą miękkie wlać przecier pomidorowy, i dodać czerwoną fasolę ( plus 5 łyżek zalewy, w której była fasola) i wszystkie przyprawy. Gotować całość około 15 minut. Podawać z łyżką kwaśnej śmietany.

 

 BARDZO SMACZNEGO :)

niedziela, 10 marca 2013

Kremowe zupy chyba każdy kocha. Dzisiaj wersja z cukinią. Kto lubi to warzywo na pewno będzie zadowolony. Polecam taka zupę również osobom, które muszą jeść lekkostrawnie.

 

Składniki:

2 cukinie

mała pietruszka w korzeniu

kawałek selera

2 średnie ziemniaki

200 ml mleka

łyżka oleju

500 ml bulionu drobiowego

sól i pieprz

Przygotowanie:

Pietruszkę, seler, ziemniaki oraz cukinię pokroić w kostkę. W garnku o grubym dnie rozgrzać olej i usmażyć na nim warzywa - najpierw te twarde, na koniec dorzucić cukinię. Całość zalać bulionem i gotować 30 minut. Po tym czasie wlać do zupy mleko, doprawić ją według uznania solą i pieprzem. Poczekać aż całość się zagotuje. Zdjąć zupę z gazu i zmiksować na bardzo gładki krem - gdyby był za gęsty można go rozrzedzić bulionem lub mlekiem.

Ja podałam zupę z groszkiem ptysiowym. Uwielbiam ten z Lidla (soup perals RIVERCOTE), bo powoli nasiąka płynem i długo jest chrupiący.

Bon appétit!

Zimowa zupa krem



niedziela, 17 lutego 2013

Zupa cebulowa to zdecydowanie francuski wynalazek. Klasyczna gotowana jest na białym winie, z dodatkiem koniaczku, tymianku, zagęszczana mąką. Ja wybrałam wersję light, bez mąki i alkoholi. Nie wiem jak smakuje oryginał, ale moja zupa jest słodkawa, rozgrzewająca, łagodna w smaku i bardzo dobra.

Składniki:

5 cebul

1,5 litra bulionu drobiowego

50 gram sera żółtego

4 kromki czerstwego chleba

łyżka oleju

2 łyżki masła

łyżka cukru

liść laurowy

sól i pieprz

Przygotowanie:

Cebulę obrać, pokroić w półplasterki. Masło rozgrzać w garnku o grubym dnie i udusić na nim cebulę. Należy uważać aby cebula się nie zbrązowiła i nie przypaliła - ma się dusić około pół godziny na małym ogniu. Kiedy będzie już miękka dodajemy cukier i dajemy jej jeszcze chwilę na połączenie się z cukrem. Zalewamy cebulę bulionem, wrzucamy liść laurowy i gotujemy około 40 minut. W tym czasie przygotowujemy grzanki - kroimy chleb w małą kosteczkę i na odrobinie oleju smażymy go na patelni. Na koniec doprawiamy wszystko solą i dosyć dużą ilością pieprzu. Zupę blendujemy kilka sekund, aby połowa cebuli była przetarta, dzięki temu całość będzie gęsta. Na grubej tarce ścieramy ser żółty, bezpośrednio do miseczek z zupą. Dodajemy grzanki i podajemy.

Polecam zmarzniętym i przeziębionym.

Zimowe szaleństwa

wtorek, 05 lutego 2013

Dopadł mnie wirus. Skutek taki, że siedzę w domu, ale to jeszcze nie ten etap, żeby nie móc z łóżka wstać, więc ugotowałam mężowi szybką zupkę ogórkową. Lubimy taką bardzo. Jest bardzo lekka, pachnie świeżością, wiosną, latem, zieleninką, a do tego nie wymaga wiele zachodu. Tuńczyk pasuje do zielonych ogórków wyśmienicie, ale można go pominąć w zasadzie (podobnie jak sos rybny), jeśli się nie jest fanem ryb. Zupę podałam z grzankami bo tak mi najlepiej smakuje.

Składniki:

2 ogórki wężowe

1,5 litra bulionu drobiowego

puszka tuńczyka w sosie własnym

2 łyżki sosu rybnego

serek topiony ementaler (1 duży lub 2-3 trójkąciki)

pęczek szczypiorku

2 ząbki czosnku

sól i pieprz

Przygotowanie:

Ogórki obrać i zetrzeć na tarce do jarzyn. Bulion zagotować, dodać do niego zmiażdżony czosnek, ogórki i tuńczyka odciśniętego z zalewy oraz serek topiony. Gotować na bardzo małym ogniu około 15 minut. Często mieszać, aby serki się dokładnie rozpuściły. Na koniec przyprawić zupę sosem rybnym, solą, pieprzem i wrzucić drobniutko pokrojony szczypiorek.

 

Zachęcam do spróbowania :)

sobota, 19 stycznia 2013

Do przygotowania tej zupy zainspirował mnie przepis mojej przyjaciółki Basi, która prowadzi bloga "Barbara Maria w kuchni"  ( i strasznie się czepia :))) - taka mała dygresyjka ). Jej przepis jest bardzo dobry, już go wypróbowałam, a dziś przygotowałam podobną, ale dodałam trochę swojej fantazji ułańskiej :)

Składniki:

2 litry bulionu drobiowego

150 gram soczewicy czerwonej

3 marchewki

pół czerwonej papryki

2 ziemniaki średniej wielkości

pół cebuli

łyżeczka koncentratu pomidorowego

pół łyżeczki kurkumy

pół łyżeczki suszonego tymianku

pół łyżeczki słodkiej papryki w proszku

biały pieprz

sól

śmietana 30 % lub mleko do zabielenia zupy

Przygotowanie:

Do wrzącego bulionu wrzucić pokrojoną w krążki marchew oraz ziemniaki, paprykę i cebule pokrojone w kostkę. Gotować na małym ogniu aż marchew będzie miękka (około 20 min). Do zupy wsypać soczewicę i przyprawy. Po kolejnych 15 minutach dodać koncentrat pomidorowy, dobrze wymieszać i zdjąć zupę z gazu. Zmiksować. Zabielić według uznania.

Taka zupa jest bardzo sycąca. Myślę również, że nadaje się na obiadek dla dzieci. Polecam, smacznego !

niedziela, 13 stycznia 2013

Moja Iza podrzuciła mi przepis na żurek słowiński i bardzo mnie ten przepis zaintrygował a szczególnie dodatek w postaci ogórka kiszonego. Takiej kombinacji jeszcze nie próbowałam! Cóż było robić, gar na gaz i pichcimy żur z ogórkiem :)

Składniki:

pół litra żurku ( najlepszy - jak najgęstszy )

3 ogórki kiszone

kość wędzona

30 dag boczku wędzonego

30 dag dobrej kiełbasy

1 cebula

4 ząbki czosnku

3 listki laurowe

5 kulek ziela angielskiego

sól i pieprz

Przygotowanie:

Kość, boczek i kiełbasę w całości zalać 3 litrami wody i zagotować. Dodać liście laurowe i ziele angielskie. Gotować wywar około godziny. Ogórki, czosnek i cebulę posiekać drobno i dorzucić do garnka. Kiełbasę i boczek wyjąć z zupy, pokroić w kostkę i z powrotem umieścić w garnku. Całość gotować jeszcze około 20 minut. Na koniec wlać żurek i doprawić solą i pieprzem. Pozostawić na gazie na 10 minut, na małym ogniu.

Ja uwielbiam podawać żur z tłuczonymi ziemniakami wymieszanymi z przysmażonym boczkiem i cebulą. Mmmm ! Pycha !

Trzeba przyznać, że dodatek ogórka kiszonego bardzo przyjemnie podkreślił kwaśność tej zupy, ale nie zmienił jej smaku. Od dziś będę dodawać ogórka do żuru :)

sobota, 29 grudnia 2012

Jeśli ktoś lubi kukurydzę i pikantną kuchnię to ta zupa jest dla niego. Za sprawą dodatku chili oraz czosnku działa rozgrzewająco więc idealnie nadaje się na posiłek w zimie. Oczywiście wersja jaką proponuję - z "zapuszkowanej" kukurydzy - jest uboższa smakowo niż wersja ze świeżych ziaren. Jeśli ktoś dysponuje np. mrożoną kukurydzą to szczerze polecam.

Składniki:

litr bulionu drobiowego

2 puszki kukurydzy

2 ząbki czosnku

papryczka chili ( ja miałam piri piri z zalewy )

opcjonalnie natka pietruszki

szczypta soli

 

Przygotowanie:

Do wrzącego bulionu trzeba wrzucić czosnek oraz papryczkę. Jedną puszkę kukurydzy odcedzić z zalewy, z drugiej puszki odlać tylko połowę. Kukurydzę dodać do wywaru i gotować kilka minut. Doprawić do smaku solą. Można też dodać natkę pietruszki. Zupę zestawić z gazu i zmiksować - proponuję miksować tylko chwile, aby w zupie pozostały kawałeczki kukurydzy.

Dodatki:

Zachęcam, aby zupę podawać z nachosami, które posypujemy żółtym serem i w mikrofalówce podgrzewamy do momentu aż ser się rozpuści. Tak przygotowane nachosy wrzucamy do miseczki czy też talerza i zalewamy zupą.

 
1 , 2
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
copyright Dorota Rosner

Tworzone na tym blogu zdjęcia oraz przepisy kulinarne są mojego autorstwa i podlegają ochronie prawnej. Kopiowanie wpisów bez mojej zgody jest naruszeniem art.17 oraz art.23 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

kontakt: rosner.dorota@gmail.com