niedziela, 25 listopada 2012

Jestem szczęśliwa ! Upiekłam ciasto i wszystko się udało :) Myślę, że to za sprawą fantastycznego przepisu Doroty (mojewypieki.com) na wuzetkę, który znajduje się tutaj.

Żeby było po mojemu, pół perfekcyjnie i bezalkoholowo, pominęłam nutę wiśniową. Nie dodałam ani wiśni, ani nie nasączałam ciasta. Mimo to wyszło przepyszne - mocno kakaowe, czekoladowe, z lekkim kremem, wcale nie suche, idealne do kawki. Pomimo braku proszku do pieczenia ciasto wyrosło równo i nie opadło po wyjęciu z piekarnika.

Wypróbowałam nowy mikser, który świetnie się spisał. Mąż mój też się spisał na medal w momencie, gdy po ubiciu białek i żółtek zorientowałam się, że w domu nie ma ani grama mąki ( ot, takie małe utrudnienie... ). Pobiegł, kupił, przyniósł a dziś rano, gdy jeszcze spałam, zjadł pół blachy wuzetki w ramach nagrody.

Poniżej fotorelacja z przygotowań i efekt końcowy.

 

 

 

 

Polecam ten przepis. Jeśli ja sobie poradziłam, to każdy sobie poradzi.

Sałatka powstała z myślą o akcji brukselkowej na zmiksowani.pl Przygotowałam ją na sobotni obiad i podałam z pieczonymi ziemniaczkami. Takie ziemniaki robiła mi babcia - pyszne, chrupkie, maślane, cudownie pachnące. Do dziś pamiętam ten aromat, który witał mnie od drzwi, kiedy mając 7 lat wracałam ze szkoły.



Sałatka z brukselki

Składniki:

pół kilograma brukselki

10 dag czarnych oliwek

około 15 pomidorków koktajlowych

30 dag boczku parzonego

ząbek czosnku

łyżka soku z cytryny

3 łyżki oleju rzepakowego  lub oliwy

sól i pieprz

Przygotowanie:

Brukselkę oczyścić z wierzchnich liści i gotować około 15 minut w osolonej wodzie. Pomidorki i oliwki przekroić na połówki. Boczek pokroić w kostkę i podsmażyć na patelni - ja zawsze daję odrobinę oleju na patelnię, podobno tłuszcz z boczku szybciej się wtedy wytapia.

Sos do sałatki przygotować z dwóch łyżek oleju, soku z cytryny, przeciśniętego ząbku czosnku, soli i pieprzu.

Brukselkę po ugotowaniu odcedzić, ostudzić, przekroić na pół. Wszystkie składniki delikatnie wymieszać, zalać sosem.



 

Pieczone ziemniaki

Składniki:

ziemniaki - ile kto chce - ja obieram zwykle około 12 średnich ziemniaczków

4 łyżki mąki pszennej

10 dag masła

łyżka oleju

sól

Przygotowanie:

Ziemniaki obrać i przekroić wzdłuż na dwie połówki - tak, aby ziemniaczki nie były grubsze niż na 1,5 cm. Posypać ziemniaki solą i posmarować olejem a następnie każda połówkę obtoczyć w mące. Ułożyć na blasze, na wierzch położyć kawałki masła. Ziemniaki wstawić do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni i piec około 30 minut. Po 20 minutach można obrócić ziemniaki, żeby równo się przypiekły.

Po upieczeniu, na gorące ziemniaki, położyć jeszcze kilka kawałków masła. Cudownie się rozpuści i "podkręci" smak :)

Sezon na brukselkę

sobota, 24 listopada 2012

Od jakiegoś czasu szukam dobrych śledzi. Te, które wczoraj kupiłam wyglądały pięknie i miały piękną cenę - 15 zł za 400 gram. Produkt firmy CONTIMAX pod nazwą "płaty śledziowe z liściem laurowym w klimacie tradycyjnym" Seria limitowana ! 

Skusiłam się bo ochotę miałam wielką. Dzisiaj miałam je skonsumować na śniadanie razem z pastą z rzepy i paróweczkami :)

Niestety, według mnie, śledzie Contimaxu są bardzo słone, miękkie, doprawione zwietrzałymi ziołami w zbyt dużej ilości, liść laurowy dominuje, kwaśne to i ani mnie, ani mojemu mężowi nie smakuje. Nawet cebulka kiepska. 15 zł pójdzie w kosz !

Śniadanie uratowała pasta i parówki ( tylko "Jedyneczki" ! ).

Poniżej główny degustator w naszej rodzinie, zawsze pierwszy przy stole :)))

Tagi: śledzie
21:35, polperfekcyjna , recenzje
Link Komentarze (5) »

Składniki:

2 białe rzepy

pół opakowania serka "Twój smak" chrzanowego

2 łyżki majonezu

szczypiorek

łyżeczka soku z cytryny

sól i pieprz

Przygotowanie:

Rzepę zetrzeć na tarce do jarzyn, posypać solą i ostawić na kilka minut. Szczypiorek posiekać. Odcisnąć wodę z rzepy, dodać serek, majonez, szczypiorek, sok z cytryny oraz pieprz. Wymieszać widelcem.

czwartek, 22 listopada 2012

Oj ! Dzisiaj był mój debiut grochówkowy. Zawsze myślałam, że zrobienie takiej gęstej i aromatycznej zupy jest pracochłonne i skomplikowane.

Zaczęłam od namoczeniu grochu - tak podaje 90 % przepisów. Miałam groch łuskany, połówki. Zostawiłam go w wodzie na całą noc, potem poszłam do pracy i około wieczora chciałam gotować zupę. Niestety, okazało się, że groch zamiast zmięknąć ukisił się. Fu ! Poszłam po rozum do głowy i zadzwoniłam do babci, która poradziła mi dać sobie spokój z moczeniem łuskanego grochu. Posłuchałam jej rady czego efektem jest gar pełen grochówki i mój pełny brzuch.

Składniki:

40 dag grochu łuskanego, połówek

30 dag boczku wędzonego surowego

30 dag kiełbasy

kość wędzona

6 kromek chleba na grzanki

sól, pieprz

1 kostka rosołowa wołowa

łyżeczka majeranku

pół łyżeczki czerwonej papryki

 

Przygotowanie:

Groch zalać 3 litrami zimnej wody i razem z kością wędzoną oraz kostką rosołową gotować pod przykryciem, na małym ogniu około godziny. Boczek i kiełbasę pokroić w kostkę i dorzucić do zupy, przyprawić solą, pieprzem, majerankiem. Grochówka jest gotowa gdy groch się rozpadnie i zagęści zupę ( po około 1,5 h gotowania ).

Podałam zupę z grzankami przysmażonymi na rozgrzanym maśle, doprawionymi słodką papryką.

Przygotowana według tego przepisu grochówka jest wyrazista w smaku: wędzonkowo - grochowa.

 

wtorek, 20 listopada 2012

Sprawa banalnie prosta i kosztuje grosze.  Smakowite buły wypchane nadzieniem. Ciepła kolacja czy też bardzo szybki obiad - jedno z dwojga.

 

Składniki:

4 duże bułki pszenne

4 kawałki ( długości bułki ) dobrej, wiejskiej kiełbasy

2 duże cebule

łyżeczka cukru

łyżka oleju

sól i pieprz

Przygotowanie:

Cebule obrać, pokroić w pół-plasterki i wrzucić do garnka, w którym rozgrzany jest olej. Posolić, pocukrować i dusić pod przykryciem na małym ogniu około 20 min - aż cebula zmięknie. Dodać pieprz i odstawić do wystygnięcia.

Z końca każdej bułki odkroić "piętkę" i ręką wyciągnąć środek. Do każdej bułki najpierw włożyć po łyżce uduszonej cebuli a następnie kawałek kiełbasy i jeszcze trochę cebuli, tak aby wypełnić całą bułkę.

Ułożyć cebularze na blasze i piec 15 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

poniedziałek, 19 listopada 2012

Dostałam dziś w prezencie od męża mikser :) Bardzo mi go brakowało w kuchni - miksera, nie męża :)

Nareszcie będę mogła wypróbować przepisy na ciasta z kremem. W pieczeniu nie jestem najlepsza, ale moją ambicją jest doskonalić swoje zdolności w tej dziedzinie. Chciałabym wyczarować "Ciasto jak 3 BIT" i "Tort makowy z kremem z białej czekolady" według przepisów z blogu mojewypieki.com .  Jestem teraz odpowiednio uzbrojona do takich celów.  Już nie mogę się doczekać weekendu :) 

A oto mój nowiusieńki, malutki, sprytny i niezastąpiony mikser. Prawda, że piękny ? ;)

Tagi: mikser
18:56, polperfekcyjna , notatnik
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 18 listopada 2012

Bardzo proste i smaczne śniadanie. Smaczne, efektowne, pożywne, szybkie.

Składniki:

1 czerwona papryka

2 jajka

1 bułka pszenna

łyżka masła

łyżka oleju

ząbek czosnku

sól i pieprz

Przygotowanie:

Bułkę pokroić w małe kromeczki, tłuszcz rozgrzać na patelni. Z papryki wykroić dwa 1,5 cm plastry i usmażyć z jednej strony, po czym obrócić i wbić do każdego plastra po jednym jajku ( delikatnie, żeby jajko się nie rozlało ). Bułkę ułożyć na patelni i piec z obu stron razem z jajkami i papryką. Ścięte jajka w papryce wyłożyć na talerz i doprawić solą i pieprzem. Grzanki natrzeć z obu stron przekrojonym czosnkiem.

Z sokiem pomarańczowym, idealne śniadanie na niedzielny poranek  :)

 

 
1 , 2 , 3
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
copyright Dorota Rosner

Tworzone na tym blogu zdjęcia oraz przepisy kulinarne są mojego autorstwa i podlegają ochronie prawnej. Kopiowanie wpisów bez mojej zgody jest naruszeniem art.17 oraz art.23 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

kontakt: rosner.dorota@gmail.com